wtorek, 3 czerwca 2014

Zardzewiała konewka...

Miała być nowoczesna, prosta i biała ...
... ale podczas pracy zardzewiała ... ;)

Konewce w ciągu paru dni przybyło trochę lat :) 

Zapraszam do oglądania...
To konewka była już w planie od ładnych paru miesięcy... Tyle, że pierwotnie miała zupełnie inaczej wyglądać...
Miała być prosta i pasować na mój balkon...

Początkowo tak się się prezentowała... ale jednak nie spodobała mi się więc przy okazji cieniowania i wtapiania motywu zaczęłam eksperymentować... i wyszło TO ....




To co przede wszytskim użyłam to patyna w dwóch różnych odcieniach...
Trochę papieru ściernego...
Jeszcze parę kropeczek...
... no i może koronka...
...a nawet crack...
i mam zardzewiałą konewkę :)











Koronka wtopiona wieloma warstwami lakieru, także jest nie do ruszenia :)

Konewka nie koniecznie pasuje mi do balkonu, ale zdecydowanie fajnie mi się ją tworzyło...
...może znajdzie się jakiś chętny ?


10 komentarzy:

  1. Koneweczka wielosmakowa, do smakowania zbliżeń :)
    A i dobrze, że zardzewiała i ci nie pasuje - zrobisz następną ku radości naszych oczu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale cudeńko skąd ty taką wyczaroałaś znaczy najpierw zardzewiałą - buziaki ślę Marii

    OdpowiedzUsuń
  3. paslanma güzel olmuş.iyi bir çalışma...

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie mogę wyjść z podziwu nad Twoją piękną rdzą!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyszlo swietnie! Podoba mi sie kraczek, cieniowanie, koronka, motyw, rdza...czyli wszystko:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zestarzała się całkiem sympatycznie :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...